Komunikacja lotnicza we współczesnym świecie jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się gałęzi transportu oraz jednym z ważniejszych sektorów gospodarki światowej. Szczególną rolę w europejskich sektorze lotniczym przypisuje się lotniskom regionalnym i lokalnym. Biorąc pod uwagę Polskę, można zauważyć stały rozwój lotnisk użytku publicznego pełniących rolę regionalnych portów lotniczych.
Były prezes lotniska w Gdańsku, profesor Andrzej Ruciński, w swojej książce pt. „Transport. Nowe wyzwania” wprowadza swoje określenia strategii odnoszące się do transportu lotniczego. Jedną z nich jest „Strategia minimum”, która oznacza, że należy "bezwzględnie utrzymać stan posiadania, nieuszczuplanie go, nawet w przypadku czasowego braku wykorzystania lotniska”. Druga strategia odnosi się do reorganizacji wybranych lotnisk wojskowych na cele lotnictwa cywilnego. Trzecia dotyczy podnoszenia klasy lotnisk sportowych czyli doinwestowania istniejących aeroklubów lotniczych w pobliżu dużych miast. Czwarta skupia uwagę na modernizacji i rozbudowie istniejących lotnisk regionalnych, aby w ten sposób zwiększyć ich przepustowość. Piąta dotyczy likwidacji Lotniska Chopina i budowy nowego Centralnego Portu Lotniczego dla Warszawy. Przedstawione strategie są bardzo zbliżone do Programu rozwoju sieci lotnisk i lotniczych urządzeń naziemnych (przyjętego uchwałą nr 86/2007 Rady Ministrów w dniu 8 maja 2007r.) wskazującego kierunki rozwoju infrastruktury lotniczej oraz działania niezbędne do realizacji tego celu. Szpak 2pas startowy2                                                                                                          Fot. 1 Marcin Szpak

Czy strategie i programy wskażą nowy „most” komunikacji lotniczej opartej na lotniskach lokalnych? Wykorzystanie istniejących lotnisk (a nie używanych przez resort obrony narodowej) może stanowić miejsce biznesu czy turystyki. Można się pokusić nawet o przypuszczenie, że tego typu miejsca mogą stanowić potencjał do działań ratowniczo - sanitarnych, nie tylko na szczeblu lokalnym, ale i transnarodowym. Pytanie brzmi: czy biorąc pod uwagę europejskie praktyki w Polsce należy rozwinąć sieć lokalnych lotnisk obsługujących lotnictwo ogólne? Czy w miarę możliwości odciążyć porty regionalne i rozwinąć działalność (turystyczną, biznesową, ratowniczą i sanitarną) na poziomie transnarodowym? Jak uważacie?

Autor: Sylwia Książek