Czy w Boguszynie powstanie lotnisko użytku wyłącznego?
Lotnisko to także, a może przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa regionu i właśnie temu aspektowi poświęcone było spotkanie 8 kwietnia 2016 r. w Boguszynie, którego organizatorem był wójt Stanisław Longawa. Zaproszeni zostali przedstawiciele instytucji, które bezpośrednio bądź pośrednio odpowiadają za bezpieczeństwo osób, mienia i środowiska...
Follow me a "zaparkujesz" bezpiecznie
Redaktor Naczelny przeprowadził wywiad z Michałem Płacheckim, Koordynatorem Ruchu Lotniczego Naziemnego na lotnisku Wrocław-Strachowice, absolwent em Politechniki Opolskiej na kierunku Inżynierii Środowiska oraz Dolnośląskiej Szkoły Wyższej ze specjalizacją - Zarządzanie Bezpieczeństwem Lotnictwa Cywilnego...
Systemy alertowe a kwestia bezpieczeństwa lotniczego
Redaktor Naczelny przeprowadził wywiad z Danielem Nowik, który ukończył LZN we Wrocławiu oraz AON w Warszawie. Jest on także autorem publikacji szkoleniowych, wykładowcą w Ośrodkach Szkolenia Lotniczego, uczestnikiem międzynarodowego projektu z zakresu testowania silników turbowentylatorowych, pilotem takich maszyn jak Antonow 2, Zlin 42M, Cessna 172 ...

Statystyki pokazują, że wśród dostępnych rodzajów transportu publicznego, największy poziom bezpieczeństwa zapewnia transport lotniczy. To właśnie do Zarządzającego portami lotniczymi i lotniskami należy zapewnienie odpowiedniego systemu ochrony, przygotowania do działań ratowniczo-gaśniczych oraz zarządzania kryzysowego. Szczególnie ważne są w tym zakresie uzgodnienia z administracją publiczną, samorządową i państwową, jednostkami ochrony zdrowia, podmiotami krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, policją i innymi podmiotami ratowniczymi i ochronnymi. 2

W lotnictwie najczęściej słyszy się o tych zagrożeniach, które dotyczą statku powietrznego (tj. wypadek w czasie lotu, podczas startu i lądowania, sabotaż, wypadek lotniczy poza lotniskiem), w następnej kolejności są to zagrożenia bez udziału samolotu (tj. pożar obiektu, awaria techniczna, użycie materiałów niebezpiecznych) oraz zagrożenia wspólne dotyczące statku powietrznego i innego obiektu (stałego lub ruchomego). Ponieważ według statystyk aż 80% katastrof lotniczych należy do pierwszej wskazanej grupy, wręcz obowiązkowe staje się organizowanie różnego rodzaju ćwiczeń gaśniczo-pożarowych mających na celu sprawdzenie gotowości bojowej lotniskowych i zewnętrznych służb ratowniczych na wypadek katastrofy lotniczej.12

25 października 2014 r. na terenie Portu Lotniczego Wrocław S.A. odbyły się praktyczne ćwiczenia ratowniczo – gaśnicze podczas których symulowano katastrofę oraz pożar samolotu pasażerskiego kodu B. Samolot CRJ 200 wykonywał lot charterowy z Radomia do Wrocławia. Po problemach technicznych w trakcie podejścia do lądowania rozbił się w odległości ok. 270 m od progu drogi startowej THR 29. W wyniku uderzenia o ziemię z dużą prędkością podwozie zostało oderwane, kadłub pękł a następnie przełamał się na dwie części. Rozlane paliwo uległo zapłonowi. Pożar objął obszar kilkunastu metrów kwadratowych. W wyniku rozległych uszkodzeń część pasażerów wypadła z kadłuba, a pozostała część została uwięziona w środku. Sytuacja była tym poważniejsza, że pożar zajął także tylną części kadłuba, gdzie znajdowali się uwięzieni pasażerowie. Co dalej? 1

Ponieważ podczas awaryjnych lądowań i startów statków powietrznych najczęściej dochodzi do ich pożarów to o przeżyciu ludzi decydują sekundy. Według przepisów pomoc powinna nadejść w ciągu 180 sekund i tak też się stało. Jako pierwsze do działania wkroczyły  lotniskowe służby ratowniczo-gaśnicze i medyczne. Tuż po nich na miejsce zdarzenia przybyły Służba Ochrony Lotniska, Straż Graniczna, lotniskowi celnicy oraz zespoły robocze agenta obsługi naziemnej. Następne w kolejności dołączyły siły poza lotniskowe (Państwowa Straż Pożarna, Policja, służby medyczne). Bardzo sprawnie i szybko - co w takiej sytuacji jest najważniejsze - przystąpiono do gaszenia kadłuba statku powietrznego a później do ewakuacji poszkodowanych. Dokonano segregacji medycznej i udzielono pierwszej pomocy poszkodowanym zgodnie z systemem START (ang. Simple Triage And Rapid Treatment)1. 8

Ćwiczenia tego typu połączone z symulacją sytuacji szczególnej z udziałem statku powietrznego powinna odbywać się co najmniej raz na dwa lata. To jeden z wymogów ICAO (ang. International Civil Aviation Organization).Wszystkie lotniska cywilne muszą przeprowadzać tego typu ćwiczenia w ramach sprawdzenia Planu Działania w Sytuacji Zagrożenia. Ważne jest, aby realnie odzwierciedlić stany osobowe. To znaczy, że jeśli na zmianie przeciętnie jest np. sześć osób i kierowca, to zadania w trakcie przeprowadzania ćwiczenia powinna wykonywać taka sama ilość ludzi. Istotne jest, aby symulacje były jak najbardziej rzeczywiste. Dzięki realności zagrożenia, służby ratownicze mogą napotykać na problemy, których nie ma w podręcznikach. Co nie oznacza, że w momencie symulowania katastrofy należy wzniecać ogromne pożary i tworzyć niebezpieczne warunki osobom, które grają poszkodowanych. Tego dnia realności i elementu zaskoczenia w Porcie Lotniczym Wrocław nie zabrakło. Kierownik Ćwiczeń  utrzymał w tajemnicy rzeczywistą liczbę osób poszkodowanych, ponieważ zamiast 29 było 31. Skąd ta rozbieżność? Do ćwiczeń zostały wprowadzone osoby, które znajdowały się na terenie katastrofy lotniczej. W wyniku awaryjnego lądowania zostały one poszkodowane i również potrzebowały szybkiej pomocy medycznej. 

Reasumując, planowanie tego typu działań ma na celu zminimalizowanie skutków niebezpiecznego zdarzenia, zwłaszcza w zakresie ratowania życia ludzkiego i utrzymania operacji lotniczych, a tym samym przetestowanie współdziałania różnych służb, organów lotniskowych i podmiotów znajdujących się w środowisku lokalnym, które mogłyby być pomocne w całej akcji. Szybka analiza i ocena sytuacji, mimo zastosowanego efektu zaskoczenia jedynie potwierdziła bardzo dobre przygotowanie i koordynację wszystkich organów lotniskowych z poza lotniskowymi. W trakcie działań ratowniczych zwrócono także uwagę, aby w miarę możliwości, działania te nie utrudniały przyszłych czynności związanych z badaniem okoliczności i przyczyn zaistniałego zdarzenia lotniczego.

System segregacji medycznej START stosowany jest przy wypadkach masowych i katastrofach. Dzięki zastosowanej kolorystyce możliwa jest szybka diagnoza, a tym samym poświęcenie uwagi tym poszkodowanym, którzy wymagają natychmiastowej interwencji lekarza. Wyróżniamy więc kolor czarny charakteryzujący się brakiem oddechu i tętna, kolor czerwony-poszkodowani z poważnymi obrażeniami, transportowani w pierwszej kolejności (np. trudności w oddychaniu, krwotok wewnętrzny, kobiety w ciąży), kolor żółty-osoba ze znacznymi obrażeniami, otrzymująca pomoc w drugiej kolejności (np. złamanie otwarte, poparzenia), kolor zielony-poszkodowany, który może chodzić i posiada lżejsze obrażenia.


Autor i uczestnik ćwiczeń: Sylwia Książek
Zdjęcia: Marcin Szpak

Samoloty Cywilne

Samoloty Wojskowe

ZLOT 2014